Wędrówki po klubach…. GAMK Budowlani 1982

Na liście zgłoszeniowych czytelników kandydatów na plebiscyt pt wybieramy najlepszych sportowców woj. gdańskiego w 1982 r. znalazło tlę aż trzech reprezentantów Gdańskiego Auto Moto Kluba Budowlani Są nim mistrzowi Polski Ryszard Gancewski, Zbigniew Groth i Andrzej Hołowiej. Tak liczna przedstawicielstwo motorowców Jest wymownym potwierdzeniem faktu, ze spośród wybrzeżowych klubów sportowych właśni GAMK miał bardzo owocny sezon.

Mimo niemałych trudności Pawlinowo sprzętowych crossowcy GAMK sięgnęli w bieżącym tym roku po raz trzeci a rządu i po raz szósty w historii klubu po drużynowe mistrzostwo Polski, wyraźnie dystansując najgroźniejszego rywala jakim od lat jest Stomil Olsztyn. W relacji indywidualnej tytuły motocrossowych mistrzów Polski zdobyli Zbigniew Groth w klasie 125 cm i Ryszard Gancewski w 250. I wicemistrzem Polski został Krzysztof Serwin w klasie 500 cm, a II wicemistrzami — Jarosław Żywicki w klasie 50 cm i weteran Marian Zupa w 500 cm. Ponadto punkty dla drużyny zdobył: Jarosław Pomirski, Wojciech Szmytka , Zdzisław Gbel , Zbigniew Kłujszo. Ten ostatni startował do momentu odniesienia skomplikowanej kontuzji nogi podczas zawodów o Puchar Przyjaźni w Rumunii Wiele wskazuje Jednak na to, te Kłujszo wróci do czynnego uprawianie sportu.

Sekcja crossowa Jest wizytówką OAMK i na pewno po zostanie wiodącą – w – klubie przez wiele Jeszcze lat.

Kolejnej sekcji — wyścigów samochodowych reklamę zrobi! b. mistrz kartingu Andrzej Hołowiej i tylko on, gdyż zespołu w OAMK nie ma (w drużynowej punktacji klasyfikowanych musi być trzech reprezentantów Jednego klubu).Hołowiej w imponującym stylu sięgnął po raz drugi z rzędu po tytuł mistrza Polski w najszybszej naszej klasie samochodowej Ester wygrywając wszystkie cztery wyścigi eliminacyjne.

Działalność innej sekcji GAMK — kartingowej została okresowo zawieszona na skutek „prozaicznej’ przyczyny jaką Jest brak wyników sportowych. Jak już informowaliśmy w kartingu sukcesy odnosi inny gdański klub — SKM Transbud, który zdobył w br. drużynowe mistrzostwo Polski w klasie młodzieżowej, a w relacji indywidualnej Jego reprezentanci (podopieczni Edwarda Prykaszczyka) uplasowali się na pozycjach 4 i 1

Za to w rajdach samochodowych reprezentanci GAMK pisują się coraz lepiej, sięgając Już po lokaty w pierwszej dziesiątce a nawet trójce I tak. Mariusz Kostrzak i Witold Bogdański uplasowali się na trzecim miejscu w pucharze „Fiata”. Dzielnie sekundują im Lesław Orski i Stanisław Hałasa na „Renault-Alplne”. Te dwie załogi w generalnej punktacji rajdów samochodowych znalazły się w kraju w pierwszej dziesiątce na miejscach 7-3. Tu ważne wyjaśni nie, te zawodnicy Jeżdżą we własnym zakresie, GAMK tylko ich firmuje, służąc tzw. pomocą niefinansową.

Motorowcy wyczynowi to na ogół tacy ludzie, którzy nie tylko dobrze Jeżdżą, ale sami troskliwie opiekują się sprzętem. Nie mniej ważna rolę spełniają mechanicy klubowi. Ich zasługi w przygotowaniu sprzętu są niezaprzeczalne. Do takich złotych rączek w GAMK należą byli zawodnicy a obecnie mechanicy Lech Kordon, Andrzej Żurek i Reinhard Lirsz. Mój Informator kierownik GAMK Janusz Czapran był wyraźnie zakłopotany, gdy po prosiłem go o wymienienie tych działaczy, którym gdański klub najbardziej zawdzięcza swój rozwój. Obawia! się, że wymieniając niektórych po minie innych. Po namyśle zdecydował się Jednak.

Na pierwszym miejscu zapisałem w notesie nazwisko Mirosława Zdanowicza wiceprezesa do spraw sportowych, kierownika wyszkolenia klubu i zarazem trenera crossowców w jednej osobie. Długoletnimi zaangażowanymi w pracę na rzecz klubu działaczami są obok niego: Stefan Kaczorowski, Jerzy Hłasko, Tadeusz Bukowicz, Waldemar Woronowicz, Mieczysław Sykut i prezes klubu seniora Zygmunt Fronczek. Funkcję prezesa klubu pełni dyrektor naczelny Transbudu Michał Dudziak, poprzednim był także ówczesny dyrektor „Transbudu” Kazimierz Żabczyński.

Kilka słów o sprawach organizacyjnych, kłopotach i za mierzeniach klubu. GAMK otrzymuje dotację z WKFiT Urzędu Wojewódzkiego — głów nie na zabezpieczenie szkolenia i sprzęt oraz z ZO PZMot.

Na Imprezy. Własne dochody tworzą wpływy z usług transportowych, z imprez (crossu) i z cieszącej się powodzeniem giełdy części samochodowo-motocyklowych. Wydatna jest pomoc „Transbudu”, na którego terenie GAMK zna lazł pomieszczenia.

Kłopoty są przede wszystkim ze sprzętem i paliwem. Wystarczy powiedzieć, że Jeden czeski motor („Cezetka”) kosztuje ponad 100 tys. zł., a austriackie „KTM” są prawie nieosiągalne. Aczkolwiek jest poprawa w zakresie uzyskiwania paliwa, to jednak Jest go za mało do pełnego zabezpieczenie szkolenia.

W planach GAMK przewiduje zwiększenie swego oddziaływa (obecnie szkółka crossowców skupia 12 młodych adeptów). Potrzeba staje się zabezpieczenie biologicznej odnowy i rehabilitacji oraz poszerzenie bazy sprzętowej poprzez adaptację pomieszczeń na warsztaty. Członkowie klubu będą mieli obóz sportowy w Wiśle. W celu zwiększenia popularności Imprez crossowych GAMK zorganizuje 22 lipca przyszłego roku zawody w dobrej obsadzie o puchar swego b. zawodnika, szkoleniowca i działacza Jerzego Dąbrowskiego.

PAWEŁ KOWALSKI

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *