W niedziele na crossie Szczecińskie Junaki zdadzą trudny egzamin -1959

Z Okazji centralnych obchodów Dni Morza Szczecińskich jest wyjątkowo uprzywilejowany również pod względem sportowym.

Jak już donosiliśmy w wywiadzie z przewodniczącym WKKF-u — Orłowskim okresie trwania Dni Morza w Szczecinie odbędzie się 10 imprez sportowych o zasięgu ogólnopolskim, a nawet międzynarodowym. Z tych 10 poważnych widowisk sportowych, na I miejscu należy na pewno postawić wyścig: motorowy o crossowe mistrzostwo Polski.

OD ROKU działacze szczecińskiego PZMot-u oraz kierownictwo sportowe Junaka przygotowywało trasę na której rozegrane zostaną mistrzowskie wyścigi. Początkowo zgodnie z decyzją władz sportowych, miała to być impreza o zasięgu krajowym. Dzięki staraniom szczecińskich działaczy, aby imprezy Dni Morza były jak najbardziej okazałe, zaproszono motorowców ze Schwerina. Z okręgiem tym szczeciński WKKF-u utrzymuje od dłuższego już czasu stałe kontakty sportowe.

ASY ZE SCHWERINA NA STARCIE

W tej dyscyplinie mamy wyjątkowa szczęście Schwerin bowiem Jest bardzo wysoko notowany w sporcie motorowym i w wyścigu szczecińskim wystartują zawodnicy, którzy będą rewelacją sezonu motorowego w Polsce Z 10 zgłoszonych crossowców niemieckich 8 brało udział w mistrzostwach świata i mistrzostwach Europy. Jeżeli dodamy do tego całą czołówkę zawodników krajowych, będzie można stwierdzić, że na torze „Junaka” odbędzie się wy ścig na poziomie dotychczas u nas niespotykanym.

KONKURENCJE MASZYN

Niemcy STARTOWAĆ będą w 4 kategoriach. W trzech: 125 cm. 250 cm 1 500 cm goście ze Schwerina wystawią po 3 zawodników. W ..koronnej” naszej kategorii  350 cm zawodnicy schwerińscy będą startowali na znakomitych maszynach MZ, ale tylko we dwójkę trudno obecnie mówić cokolwiek o szansach gości. Trudno również sugerować, że większe szanse mają nasi motorowcy. Konkurencja jest bowiem wyjątkowo silna i minio handicapu w postaci własnego toru będą musieli szczeciniacy wykorzystać maksimum umiejętności i dołożyć wszelkich starań by nawiązać równą walkę.

CZY MUSZYŃSKI?

UŻ W TEJ CHWILI w sekretariacie PZMot-u znajdują się wszystkie zgłoszenia, Nic zabraknie więc na starcie nikogo z najlepszych w konkurencji krajowej. W kategorii 125 cm zobaczymy aktualnego lidera w punktacji do mistrzostwa Polski — MUSZYŃSKIEGO z GKM — Gliwice. W konkurencji tej, która Jest zresztą wyjątkową loterią ze względu na ogromną różnorodność ma szyn, trudno typować zwycięzcę. Teoretycznie n aj większe szanse ma 3-krotny zdobywca punktów (w poprzednich eliminacjach — Muszyński), ale nie bez szans jest również „junakowiec” — Miranowski, który przecież najlepiej zna własny tor i od miesiąca Już przygotowuje, rewelacyjna podobno maszynę z „podrasowanym” silnikiem WFM. W kategorii tej zobaczymy również byłego mistrza Polski w wyścigach ulicznych — KAŁUŻĘ oraz 3 Niemców DOTMANNA, ElCKHOFFA i MATERNA. Niemcy jadą na niezwykle szybkich motorach produkcji NRD — RT. Nie wiadomo tylko czy maszyny te dadzą sobie radę z wyjątkowo trudną szczecińską trasą.

OBY WYGRAŁ JUNAK

DWIEŚCIE pięćdziesiątkach, obok 3 Niemców wystartują tacy zawodnicy jak mistrz Polski w wyścigach ulicznych — ŻURAWIECKI, mistrz Polaki w crossie — MALEC oraz reprezentanci kraju — MALCZEWSKI TOPOLSKI i RALEWSKI.

Kategoria maszyn o kubaturze 350 cm to sprawa autorytetu naszej fabryki. Bez względu na to czy najlepiej w tym wyścigu pojedzie szczecinianin — ORZEPOWSKI. czy lider punktacji — STACHEWICZ, ważne Jest aby wygra! zawodnik Jadący na „Junaku„. A właśnie na „Junaku” startuje cała czołówka krajowa. Za wyjątkiem oczywiście niemieckich gości, którzy pojadą na maszynach „MZ — BK, Mamy nadzieję jednak, że Polacy zrobią wszystko co w ich mocy aby nie zawieść własnej publiczności. Mamy zresztą na kogo liczyć. Tacy jeźdźcy jak STACHEWICZ. ORZEPOWSKI, KUROWSKŁ wielokrotny mistrz Polski w wyścigach u- licznych — MARKOWSKI (pamiętacie go przecież ze wspaniałych wyścigów ulicznych), KAŻMIERSKI, MUCHA, rewelacyjny reprezentant Gorzowa — LISOWSKI, potrafią chyba pojechać tak taktycznie tur któryś a nich zameldował się na mecie pierwszy.

JUNAK 500 CM

NAJWIĘKSZĄ niespodzianką w kategorii 500 cm będzie udział dwóch „Junaków” o tej pojemności. Są to dwie maszyny zrobione przez szczecińską fabrykę i kooperujący z nią zakład w Lodzi, specjalnie do crossu. Jeżeli maszyny te pokonają renomowane motory angielskie AJS i BSA. będzie to dla nich legitymacją i zachętą do dalszej produkcji. Po raz pierwszy zobaczymy również wyścig motorów z przyczepami, który graniczy z cyrkową ekwilibrystyką.

Szczecińscy działacze przyrzekają, że wyścig będzie zorganizowany wzorowo. Jeżeli dotrzymają słowa, można już dzisiaj twierdzić, ze motocross zdobędzie szczecińską publiczność. Jest to bowiem, zgodnie z ogólnie panującą opinią, chyba najbardziej emocjonująca dyscyplina sportowa.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *