Trudna sztuka crossowania W. Grabarczyk 1979 Olsztyn

Nasi zawodnicy pechowo rozpoczęli tegoroczne rozgrywki o Puchar Pokoju i Przyjaźni w crossach. I eliminacja, która odbyta się na dobrym, ale trudnym torze w Olsztynie, odkryła już na samym początku sezonu wszystkie mankamenty najpopularniejszej u nas dyscypliny motocyklowej, jaką są crossy. Dwa lata temu, kiedy PZM nawiązał kontakt ze szwedzką wytwórnią motocykli Husqvarna polscy crossowcy dominowali w rozgrywkach państw socjalistycznych, tak w klasyfikacji indywidualnej, jak i zespołowej. Na olsztyńskiej eliminacji startowało 10 polskich zawodników, ale wszyscy na mocno już wysłużonych Husqvarnach, KTM-ach, lub CZ-kach. Brak części do stale psujących się motocykli, a może i niezbyt staranne przygotowanie ich do zawodów było wyraźnie widoczne podczas imprezy inaugurującej tegoroczny sezon. Kluby i kadra dysponują wprawdzie odpowiedzą ilością CZ-tek w dobrym stanie, ale motocykle przychodzące Czechosłowacji niezbyt nadają się do wysokiego wyczynu bez specjalnego przygotowania.

Zawodnicy radzieccy i sami Czechosłowacy. którzy jeżdżą na CZ-kach udoskonalają je własnym przemysłem zanim wystartują na zawodach. Zmieniają amortyzatory przednie i tylne, stosując lepsze wyprodukowane przez wyspecjalizowane wytwórnie, poprawiając w ten sposób walory trakcyjne motocykla w trudnym terenie. Zakładają japońskie gaźniki i hiszpańskie iskrowniki. Wszystko to robi z CZ-ki bardzo dobry motocykl crossowy na którym można wygrywać nawet silnie obsadzone zawody międzynarodowe. Nasi zawodnicy, niestety, takimi możliwościami nie zawsze dysponują.

Korzystając z przywileju gospodarzy wystawiliśmy do tej eliminacji dwa zespoły narodowe i dwóch zawodników rezerwowych startujących indywidualnie. W polskiej ekipie ,,A” jechali następujący crossowcy: Ryszard Gancewski, Waldemar Peruga, Ryszard Długołęcki oraz Bolesław Świciński. W zespole ,B” startowali Marian Zupa, Czesław Sędrowicz, Waldemar Stępiński i Tadeusz Czerwiński. Indywidualnie jechali Kazimierz Markowski i Marcin Rzętkowski .Oprócz zespołów Polski uczestniczyły reprezentacje- Bułgarii Czechosłowacji NRD Rumunii, Węgier i Związku Radzieckiego.

Jak widać ze składu, w ekipie polskiej dokonano połączenia rutyny – zespół ,B” z młodością – zespół ,,A” Zabrakło jednak najlepszych crossowców- Stanisława Olszewskiego ,Zbigniewa Kłujszo i Czesława Obłoczyńskiego. Zawodnicy ci, w tym samym czasie startowali w rajdowych mistrzostwach Europy W ubiegłym sezonie były kłopoty ze skompletowaniem reprezentacji w rajdach szybkich, a że motocrossy są zbliżone do nich charakterem, wydawało się wtedy działaczom, że mając dość liczne zaplecze crossowców można najlepszych pożyczyć” do rajdów

W efekcie mamy dobrych rajdowców (Stanisław Olszewski wicemistrz Europy), ale z zapleczem w crossach nie jest wcale tak dobrze, jak przypuszczano. Młodzi obiecujący zawodnicy potrzebują jeszcze sporo czasu, by dorównać czołówce państw socjalistycznych, a starsi już nie wytrzymują tempa najlepszych zawodników nie tylko ze Związku Radzieckiego i Czechosłowacji, ale nawet i w stosunku do innych zespołów nasi zawodnicy wyraźnie odbiegali poziomem jeździeckim od pozostałych. Ponadto psujące się motocykle sprawiły, że Polacy nie odegrali żadnej roi w tych zawodach. Jak widać, mamy kłopoty ze sprzętem i nie jest najlepiej z formą zawodników. Główna Komisja Sportu Motocyklowego PZM jako jedno z zadań jakie wytyczyła sobie na ogólnopolskiej naradzie aktywu sportu motocyklowego, uznała odzyskanie utraconego w ubiegłym roku pierwszego miejsca w crossowym Pucharze Pokoju i Przyjaźni. Aby ten cel osiągnąć, trzeba by wszakże wiele zmienić w sprzęcie i w składzie polskiej ekipy.

Wyniki I eliminacji PPiP – indywidualnie:

1. Paweł Ruljew – ZSRR, 2. Władimir Khudjakow ZSRR, 3. Jan Veteśnik – CSRS, 4. Anatolij Boczkow – ZSRR, 5. Nement Kornel Węgry, 6. Norbert Muller – NRD.

Najlepsi Polacy 10. Ryszard Gancewski13. Bolesław Świciński. Pozostali nie ukończyli obu biegów

Zespołowo: 1 ZSRR 13 pkt. 2. NRD – 49 pkt., 3. Węgry – 62 pkt. 4. Polska ,A – 78 pkt., 5. CSRS 81 pkt. 6. Rumunia -110 pkt., 7 Bułgaria – 123 pkt. Zespół Polski ,,B ’ został zdekompletowany

STANISŁAW OLSZEWSKI LIDEREM MISTRZOSTW EUROPY

Po sześciu eliminacjach mistrzostw Europy w motocyklowych rajdach szosowo-terenowych ubiegłoroczny wicemistrz Europy Stanisław Olszewski jest liderem, mając na swym koncie 84 pkt. Zbigniew Kłujszo, zajmuje trzecie miejsce – 58 pkt. Do zakończenia mistrzostw pozostało jeszcze 8 eliminacji, w tym jedna w Polsce, która rozegrana zostanie 9-10 czerwca w Ustrzykach Dolnych.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *