TRENER SPOŁECZNY 68 ISDE Assen 1993.10.11-16 -Mariusz Beta

Od momentu, kiedy ostatni raz się widzieliśmy, minął blisko rok. Wówczas powiedział mi, że definitywnie kończy z czynnym uprawianiem sportu motorowego. Jakież było miłe dla mnie zaskoczenie, kiedy pięć minut przed wyjazdem drużyny narodowej na sześciodniówkę do holenderskiego Assen (11-16), wśród niewielkiej grupy zawodników zobaczyłem Ryszarda GANCEWSKIEGO.

RYSZARD GANCEWSKI Urodzony: 24.5.55 w Ostródzie. Wzrost: 183 Cm ; waga: 80 kg ; włosy: blond; oczy: niebieskie. Kluby: Drwęca Ostróda, Budowlani Gdańsk, Pałac Młodzieży Warszawa i „Nowi” Kielce. żonaty od 15 dat z Bożeną, dwoje dzieci: Piotr 9 lat i Paweł lat 13. Najważniejsze osiągnięcia: drużynowy wicemistrz świata, wicemistrz Europy, czwarte, a w następnym roku szóste miejsce w Rajdzie Inków w Peru. Wielokrotny reprezentant kraju w sześciodniówka oraz wieloletni mistrz Polski. Wszystkie te sukcesy osiągnął w rajdach enduro.

Panie Ryszardzie, czyżby zmienił pan zdanie od czasu naszego ostatniego spotkania?

Nie, zdania nie zmieniłem, choć muszę przyznać, że dla kogoś takiego jak ja, „urodzonego” na motocyklu, była to trudna decyzja.

Co więc pan tu robi?

Polski Związek Motorowy zaproponował mi poprowadzenie kadry w bieżącym roku, a ja się zgodziłem. Chociaż muszę powiedzieć, że przed przyjęciem tej propozycji postawiłem jeden warunek za sprawowaną funkcję nie będę brat pieniędzy.

To pewien ewenement w polskim sporcie.

Dlaczego? Uważam, że w tak trudnej sytuacji, w jakiej znajduje się związek, nie ma sensu stawiać warunków finansowych, a mnie jeszcze stać na utrzymanie rodziny.

W takim razie panie trenerze proszę przedstawić Czytelnikom „PS” skład naszej drużyny.

W klasie 80 cm na włoskich motocyklach TM pojadą: Wiktor Iwański, Maciej Wróbel, Marek Dąbrowski. W „klasie 125 cm tej samej marki startował będzie Wojciech Rencz. Zaś w klasie 250 i 500 cm na szwedzkiej Husqvarnie wystąpią Andrzej Tomiczek i Ryszard Augustyn, oraz tylko w klasyfikacji indywidualnej Sebastian Krywult w kl. 80 cm.

Czy jest to skład jakiego by pan sobie życzył?

To aktualni mistrzowie i wicemistrzowie Polski. Połączyłem rutynę i doświadczenie z młodzieńczą werwą i zapałem.

Co to znaczy?

Sebastian Krywult najmłodszy z całej ekipy jest bodaj najbardziej utalentowanym rajdowcem, jakiego kiedykolwiek znałem. Przez ostatni rok poczynił olbrzymie postępy i jeśli w

dalszym ciągu będzie się tak rozwijał jak do tej pory, to za dwa, trzy lata ma szansę nawet na tytuł mistrza świata. Iwański, Dąbrowski, Rencz co prawda debiutują w imprezie tej rangi, ale oni już wiedzą, co to enduro, próbowali swych sil w mistrzostwach Europy. Wróbel i Tomiczek to nazwiska, których nie trzeba . przedstawiać. Pierwszy wicemistrz, a drugi mistrz świata. Rysio Augustyn to już legenda, uczestnik chyba ośmiu sześciodniówek — dokładnie nie parnię tam człowiek, na którym można zawsze polegać. Tak więc wy daje mi się, że jest to na dziel’ dzisiejszy skład optymalny.

W takim razie, w które miejsce celujecie w klasyfikacji drużynowej?

Miejsce poniżej piątej lokaty będzie sukcesem.

Kogo się najbardziej obawiacie?

Będziemy walczyć z każdym, gdyż poziom endurowców na świecie bardzo się wyrównał. Najtrudniejsi do objechania będą Włosi, oni zawsze : przysyłają mocną ekipę.

Wracając do pańskiej kariery trenerskiej. Jak długo ma pan zamiar prowadzić narodowy team?

To wszystko będzie zależało od osiągniętych wyników w Assen, Bardzo bym chciał poprowadzić chłopców do sześciodniówki w Polsce, ale o tym może porozmawiajmy 17.10 (poniedziałek) po powrocie z Holandii.

W takim razie życzę „połamania kół”

Nie, dziękuję, żeby nie zapeszyć.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *