Spotkanie po latach po raz kolejny Kielce 2015

O potrzebie spotkania się byłych zawodników i działaczy rajdów Enduro i motocrossu mówiono od wielu, wielu lat. Ale zawsze coś nie zagrało, trudno było o koordynację terminów, coś tam jakoś stawało na przeszkodzie w organizacji takiej, zresztą bardzo potrzebnej, imprezy.

DSC05117

Foto.od lewej Tadeusz Czerwiński , Sławomir Trojanowski, Ryszard Gancewski, Zbigniew Kłujszo, Czesław Obłoczyński


Rodzaj pierwszego podejścia do tematu urządzono w 2014 roku przy okazji rajdu Enduro organizowanego pod Kielcami. Termin zawodów zbiegł się z piątą rocznicą śmierci znanego zawodnika motocyklowego Zbigniewa Banasika. Pojawili się wówczas: Mirosław Malec, Ryszard Gancewski, Robert Procyszyn i Zbigniew Kłujszo. Sporo sobie wówczas pojeździli po fragmentach tras dawnych Rajdów Świętokrzyskich, były pamiątkowe fotografie, impreza integracyjna… Początek został zrobiony!

Od wiosny 2015 roku niegdysiejszy trener kadry narodowej motocyklistów Mirosław Malec, stary lis, metodą ” skrzyknij, zwołaj! ” Zachęcał swoich byłych ludzi do spotkania się w większym gronie, polatania w terenie na motocyklach, powspominania tamtych zawodów i bohaterskich lat. I udało się nadspodziewanie, znalazło się od razu kilkunastu (!) Chętnych.

DSC05139

Foto. Janusz Temecki i Krzysztof Serwin


Spotkanie ” chłopców z tamtych lat ” odbyło się niejako przy okazji rajdu Enduro rozgrywanego w okolicach Morawicy nieopodal Kielc w terminie 21-13 sierpnia 2015 roku. Położenie w centralnej Polsce, zróżnicowanie terenu, wszelki rodzaj nawierzchni, dostatek lasów i atrakcyjnych tras były atutami nie do pogardzenia. Gościnę i bazę zapewniał hotel Magnolia w Zgórsku w pobliżu Kielc.

Znane sprzed lat nazwiska – szkoda, że obecnym zawodnikom praktycznie nic one nie mówią – dla przykładu: Zbigniew Kłujszo, Sławomir Trojanowski, Bogusław Janicki, Czesław Obłoczyński, Ryszard Gancewski, Zbigniew Groth, Krzysztof Serwin, Mirosław Malec, znów pojawiły się na motocyklowych trasach regionu świętokrzyskiego, by pokazać, że jazdy w terenie się nie zapomina, a wszyscy pomykali na motorach jak gdyby im lat ubyło. A wspomnień, anegdot, jakie się wówczas pojawiły starczyłoby na tom o objętości encyklopedii. I choć zdrowie i kości już nie te, co przed laty, to wszyscy z ochotą wsiadali na motocykle poszukując miejsc znanych im z dawnych Rajdów Świętokrzyskich.

A że nie tylko motocyklami i jazdą na nich się żyje, więc w piątkowy wieczór dwudziestego pierwszego sierpnia urządzono spotkanie przy kolacji połączone z wyświetlaniem filmów z niegdysiejszych Six Days. Numerem pierwszym spotkania miał być Stanisław Olszewski z Olsztyna wybitny rajdowiec, który odszedł po ciężkiej chorobie. Nasi zawodnicy uczcili pamięć Stanisława Olszewskiego minuta ciszy.

uwPcQHycQc9Z9R9yB7-tVGXAQGOrXCuqkcV2TNDMWzw

A potem zajęli się przeglądaniem zdjęć sprzed lat, rozmowami o dawnych rajdach i motocrossach… W gronie osób znaleźli się Mirosław Malec z żoną Alicją, Ryszard Gancewski, Zbigniew Kłujszo, Czesław Obłoczyński, Zbigniew Groth, Krzysztof Serwin, Tadeusz Czerwiński, Sławomir Trojanowski, Bogusław Janicki, Ryszard Bracik, Ryszard Augustyn, Janusz Kwarta, Andrzej Frankowski, Janusz Temecki z klubu AMK Gorce Nowy Targ w latach 50-tych, 60-tych Rajdów Tatrzańskich zdobył złoty medal, Maciej Łempkowski administrator strony Enduro banda Docenta, który ze mną współpracuje i dbamy o to żeby cała ta historia nie szła w zapomnienie. Trzeba było tam wtedy być, widzieć ten błysk w oczach, słyszeć te rozmowy i komentarze! Ja osobiście nie zamieniłbym godzin tam spędzonych na żadne inne.

DSC05140

Foto. Janusz Kwarta, Ryszard Barcik , Mirosław Malec z żoną Alicją, Jarosław Pamirski, Bogusław Janicki, Tadeusz Czerwiński, Ryszard Gancewski, Sławomir Trojanowski, Zbigniew Groth


Pomysł takiego spotkania po latach w formie dorocznej, w opinii wszystkich przybyłych na to zgrupowanie spotkał się z wręcz entuzjastycznym przyjęciem. Wszyscy obecni w ten weekend na spotkaniu pod Kielcami byli bardzo zadowoleni z tej inicjatywy. Wstępnie zaklepywano miejsca na przyszły rok, były jakieś umawiania, wymiany adresów i namiarów, zaproszenia. Być może na kolejnym spotkaniu zawodników z dawnej kadry Mirosława Malca frekwencja znacząco wzrośnie, co wcale nie jest wykluczone. Jak pokazuje najnowszy przykład takie spotkania są potrzebne, a dawni kadrowicze znów są w swoim żywiole, co cieszy i napawa optymizmem na przyszłość.

DSC05155

Foto. Zbigniew Kłujszo, Jarosław Ozdoba, Piotr Kasperek, Sławomir Trojanowski, Ryszard Gancewski


Sprawca całego zgrupowania dawnej kadry motocyklowej, czyli Mirosław Malec, mimo siedemdziesięciu dziewięciu wiosen (!) Na karku sprawnie pomykał motocyklem po świętokrzyskich wądołach, wprawiając w pewne zakłopotanie tych, co to motocykle odstawili w kąt, a hełmy powiesili na kołku będąc dopiero po czterdziestce…

I tylko Zbigniew Kłujszo swojej córce głośno wspominał w mojej obecności, iż to właśnie za sprawą materiałów autorstwa piszącego niniejsze słowa idea tych spotkań dawnych kadrowiczów się zaczęła.

No cóż… Kochany ” Kłujszejko „, jak Cię tu nie lubić

Txt. Jarosław Ozdoba zdjęcia Maciej Łempkowski oraz Bogusław Janicki

1 thought on “Spotkanie po latach po raz kolejny Kielce 2015”

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *