Piotr Kasperek – pechowiec Six Days

Młodzieniec niby delikatny i słaby fizycznie przejechał dziesiątki kilometrów na urwanym amortyzatorze, nie załamał się defektami gum, po prostu spisał się na medal ” – tak przed trzydziestu laty w tygodniku Sportowiec Jan Okulicz opisywał postawę Piotra Kasperka podczas 43 Rajdu Świętokrzyskiego.
Swoją przygodę z motocyklizmem Piotr Kasperek rozpoczął startami motorowerem marki Wierchowina 50 Sport produkcji radzieckiej. Tak, tak! Nie Jawa Mustang, nie Simson, czy wreszcie rodzimy Romet lub Komar, tylko wierchowina… Na tym ukraińskim motorowerze startował w różnych popularkach, strefówkach. I w ten sposób wraz z kolegą z Bielska-Białej Maciejem Stańco trafili do sekcji motocrossowej KS 23 Górnik Czerwionka. Tam zaczęła się jego życiowa przygoda z wyczynowymi  motocyklami terenowymi. Przez kilka lat udanie startował tylko w motocrossie, by spróbować też szczęścia w rajdach Enduro. Jak sam mówi, mieszkał wówczas niecałe pięćset metrów od siedziby Beskidzkiego Klubu Motorowego, a do Czerwionki miał jednak kilka ładnych kilometrów. Oczywiście nie porzucił terenowych wyścigów startując z sukcesami równolegle w obu dyscyplinach.
 W marcu 1985 roku trener kadry narodowej w rajdach Enduro zgłosił Piotra Kasperka – wówczas nastolatka – na zgrupowanie w Chęcinach. Był tam najmłodszym po Zbigniewie Przybyle uczestnikiem tego zgrupowania kadry. ” Docent ” jak nazywano trenera Mirosława Malca dawał swoim ludziom niezłą szkołę, ale właśnie za to do dzisiaj są mu wdzięczni, bo osiągali wówczas liczące się wyniki.Simson GS 125 Piotr Kasperek
Foto. 1988 RFN Mistrzostwa Europy Piotr Kasperek

Można zaryzykować twierdzenie, że wejście Piotra Kasperka do grona kadrowiczów Mirosława Malca dało sygnał, że wkrótce do tego zespołu będą mogli dołączyć Jacek Czachor, czy Tomasz Kodym.
 W roku 1986 Piotr Kasperek w serialu Mistrzostw Polski w rajdach Enduro zdobył sensacyjnie tytuł w klasie powyżej 175. Na osiem rozegranych wówczas eliminacji wygrał sześć, dwa razy był drugi. Nie najgorzej radził sobie także w startach zagranicznych. Trener Mirosław Malec powołał dziewiętnastolatka do składu zespołu World Trophy na Sześciodniówkę Motocyklową we włoskim San Pellegrino nieopodal Bergamo.
Za największy sportowy sukces Piotra Kasperka należy bezsprzecznie uznać zdobycie przez niego w 1988 roku tytułu II Wicemistrza Europy  na Simsonie GS 80 WKH. Ponieważ wtedy nie rozgrywano Mistrzostw Świata w rajdach Enduro, więc była to najwyższa forma rozgrywek indywidualnych.
Piotr Kasperek wielokrotnie w przeciągu swojej kariery stawał na podium Mistrzostw Polski i Mistrzostw Europy w rajdach Enduro. Ale i w motocrossie ( w końcu od tego zaczynał! ) zdarzały mu się całkiem wymierne sukcesy.
Sport motocyklowy w swej naturze jest dość urazowy, więc i Piotr Kasperek kilkukrotnie pauzował w startach paradując w gipsowym kokonie. Ale urazy są po prostu wpisane w ryzyko uprawiania motocyklizmu, więc trzeba się z tym liczyć zaczynając uprawianie tego sportu.Piotr Kasperek Simson GS

Foto.Piotr Kasperek Simson GS


Na osobny akapit zasługują starty bohatera naszej opowieści w Sześciodniówkach Motocyklowych. Start w Six Days jest chyba marzeniem każdego zawodnika z rajdów Enduro, spełnieniem kariery. I tak było w przypadku Piotra Kasperka. Ale akurat do tych imprez miał on osobliwego pecha… W 1986 roku ( debiut w ISDE ) ukończył imprezę ze skręconą nogą. W roku następnym na cztery (!) dni przed startem 62 Sześciodniówki Motocyklowej w Jeleniej Górze doznał kontuzji łękotki, co wyłączyło go ze startu w Six Days. Pierwszego dnia Sześciodniówki  w 1988 roku we francuskim Mende jego Simson uległ totalnej awarii już pierwszego dnia imprezy. Podczas kolejnej ISDE w 1989 roku w Walldurn w RFN awaria iskrownika i konieczność jego wymiany na trasie spowodowały gigantyczne spóznienie. A że impreza była stosunkowo łatwa, więc straty nie dało się zniwelować. Z kolei na Six Days w szwedzkim Vasteras w 1990 roku pękł wąż od chłodnicy Husqvarny. remont silnika na PKC-u pochłonął prawie godzinę. Wyniki z sezonu 1991 wskazywały go jako pewniaka do zespołu World Trophy. Niestety, nie został doń powołany.Nr. 21 Piotr Kasperek Jawa

Foto.Piotr Kasperek podczas Mistrzostw Polski w Enduro 1990 Bogatynia


Piotr Kasperek dość niespodziewanie dla wszystkich zakończył karierę w początkach 1992 roku. Dość długo udzielał się w działaniach Zarządu BKM Bielsko-Biała ( w tym roku osiemdziesięcio siedmiolecie działalności! ), często pojawiał się jako serwisant na motocyklu podczas rajdów Enduro.

Ostatnio spotkaliśmy się przy okazji rajdu Enduro organizowanego w Morawicy pod Kielcami ( 2015. 08. 22-23. ). Była zatem doskonała okazja by pogadać o tamtych bohaterskich czasach polskiego Enduro, tamtych rajdach, tamtym sprzęcie, tamtych asach… A propos tych ostatnich – równolegle z zawodami w Morawicy odbywało się zorganizowane z inicjatywy Mirosława Malca spotkanie mistrzów z dawnych lat. Oczywiście Piotr Kasperek – znów najmłodszy w tym zacnym gronie! – z entuzjazmem przyjął akces spotkania ” chłopców z tamtych lat „. Oczywiście były wspólne fotografie, opowieści o tym co tam się aktualnie porabia i tak dalej, jak to zazwyczaj bywa przy takich okazjach…DSC05155

Foto.Piotr Kasperek na spotkaniu w Morawicy koło Kielc z kadrą Mirosława Malca


Piotra Kasperka znam już trzydzieści lat z małym hakiem, a po ostatnim spotkaniu na rajdzie Enduro w Morawicy mogę potwierdzić, że niewiele się zmienił – nadal serdeczny, życzliwy, spokojnie patrzący na świat. A, i jeszcze jedno:obserwując na motocyklach Ryszarda Gancewskiego i spółkę stanowczo stwierdził, że na przyszłoroczne spotkanie mistrzów pojawi się z jednośladem. Bo tym razem przyjechał pod Kielce samochodem…
Txt.Jarosław Ozdoba

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *