Gdybyś miał znajomych , którzy chcieliby przeznaczyć swój 1% było by miło

Nie nazywam się Gollob i nie dane mi było tak długo jeździć ani zdobyć więcej tytułów ,wypadek miałem jako niespełna dwudziestolatek i nie mogę liczyć na taką pomoc jak on,dlatego każdy grosz jest dla mnie na wagę złota Jedyne co od niego dostałem to radę bym zapomniał o swoim wypadku i o nim nie myślał . Jestem ciekaw czy teraz powiedział by mi to samo.Serdecznie witam wszystkich ludzi o dużym sercu, wrażliwych na cierpienie innych a w szczególności fanów motocykli i sportów motorowych.

Nazywam się Zbigniew Jurewicz i w latach 1976-1980 bylem zawodnikiem Gdańskiego Autu Moto Klubu (Motocross i Enduro). W tym okresie zdobyłem tytuł vice mistrza Polski w Motokrosie oraz tytuły vice mistrza i mistrza Polski w Enduro. Powołano mnie do reprezentacji Polski i podczas Mistrzostw Europy w rajdzie Enduro w Austrii 29.06.1980 roku, jako niespełna dwudziestoletni chłopak uległem wypadkowi (złamanie kręgosłupa szyjnego z cztero kończynowym porażeniem). Od wielu lat poruszam się na wózku i radziłem sobie w miarę dobrze, niestety dwa lata temu spadłem z niego i złamałem kość udową. Szpital, kolejna operacja no i odleżyny. Od tego czasu jestem całkowicie zdany na pomoc innych. Aby móc dalej funkcjonować niezbędne jest dostosowanie mieszkania, sprzęt oraz rehabilitacja, niestety nie stać mnie na to, dlatego zwracam się z prośbą do wszystkich chętnych o pomoc dzięki której stałbym się znowu w miarę samodzielny i mógł dalej walczyć z przeciwnościami losu. Przekazując 1% podatku lub darowiznę Fundacji Avalon z dopiskiem Jurewicz5505wspieracie mnie Państwo w codziennych zmaganiach.13000375_591606247655721_2991026924576727077_n

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *