Bogatynia z rajdami Enduro czyli KS Turów

Romans miasta Bogatynia z rajdami Enduro rozpoczął się w 1987 roku. Był to pierwszy sezon startów KS Turów, nota bene przypisywanego w ówczesnych źródłach Zgorzelcowi. Sezon ten zespół Turowa zakończył na przedostatnim miejscu w tabeli z zerowym stanem punktowym. No cóż! Pierwsze koty za płoty! Działacze KS Turów byli w gronie organizatorów 62 Sześciodniówki Motocyklowej rozegranej we wrześniu 1987 roku w Jeleniej Górze, pomagając przy przeprowadzeniu tej gigantycznej imprezy.

Mirosław Malec Ryszard gancewski i Krzysztof Gnacy KTM 302 Enduro DDR schipkauFoto.Mirosław Malec Ryszard Gancewski  i Krzysztof Gnacy-KTM 125 Enduro DDR Schipkau


Z kolei wśród licznych jak na tamte czasy sponsorów 62 ISDE znalazła się Kopalnia Węgla Brunatnego Turów. Trenerem motocyklistów Turowa, których uzbierało się ponad trzydziestu, został Andrzej Rencz. Pojawiły się pierwsze sukcesy i wyniki. Krzysztof Gnacy został powołany do szerokiej kadry trenera Mirosława Malca, potem w jego ślady poszedł Wojciech Rencz.

img109Foto.Andrzej Daraż CZ 500cm


Na starych zwałowiskach wybudowano tor motocrossowy, a i okolice były niezgorsze do hasania terenowymi motocyklami. W miejscowej bazie transportowej uzyskano miejsce na garaż i warsztaty sekcji motorowej. W czerwcu 1990 roku po raz pierwszy w historii przeprowadzono w Bogatyni rajd będący eliminacjami Mistrzostw Polski Enduro.

Andrzej Daraż Enduro Senftenberg Husqvarna WR 125Foto.Andrzej Daraż  Husqvarna-WR-125 Enduro  DDR Senftenberg


W czasie tej debiutanckiej imprezy gospodarze pokazali się z dobrej strony, sportowo lokując się na dobrych miejscach indywidualnie, jak i drużynowo. Organizacyjnie też było nie najgorzej. Ciekawa trasa, dobrze oznakowana, interesujące próby i rozsądnie policzone czasy przejazdu.

Andrzej Daraż KS Turów Bogatynia

Foto : Andrzej Daraż


Po raz drugi rajdowcy walczący o punkty do Mistrzostw Polski w Enduro zjawili się w Bogatyni w pierwszy weekend czerwca 1991 roku. Tym razem pogoda była iście rajdowa. Było chłodno, lał deszcz, a na trasie dominowało grząskie błoto. Mimo czasów ” B ” sypały się spóźnienia na Punktach Kontroli Czasu.

img114Foto.Andrzej Daraż Motocross CZ500 Bogatynia tor 25lecia


Jak za dawnych lat nie tyle liczył się wynik na próbach terenowych, co jak najmniejsze spóźnienie na trasie?.. Sylwester 1991 roku nie był zbyt radosny w szeregach Sekcji Motorowej KS Turów. 31 Grudnia zlikwidowano w klubie sekcje: bokserską i motocyklową. Niespodziewanie skończyła się historia przygody z rajdami Enduro i motocrossem w KS Turów. Ale sentyment do tego sportu w Bogatyni pozostał…

TXT Jarosław Ozdoba

 

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *