Bałagan na Gali 62 ISDE 1987 Jelenia Góra- Henryk Stobiecki

Kilkanaście dni przed rozpoczęciem 62 Sześciodniówki Motocyklowej, czyli oficjalnych drużynowych mistrzostw świata w rajdach szosowo-terenowych Enduro w Jeleniej Górze i okolicznych,miejscowościach obserwowano coraz większe zainteresowanie tą gigantyczną imprezą. Mimo stosunkowo wysokich cen, dużym popytem cieszyły się różnego rodzaju pamiątki z zawodów, a przed kasami z biletami wstępu na uroczystość otwarcia ustawiały się długie kolejki. Przyjechały wycieczki kibiców z różnych regionów kraju, a także z Francji, NRD, CSRS, Węgier i innych państw. W niedzielne popołudnie (20 bm.) na stadionie przy ul. Złotniczej zgromadziło się ponad dwadzieścia tysięcy widzów, znacznie więcej niż sprzedano biletów, których w końcu zabrakło. Sympatycy portów motorowych szukali więc najrozmaitszych sposobów dostania się na trybuny. Nie obeszło się bez protekcji i przeskakiwania przez wysokie ogrodzenie, kłótni i pretensji.

Czternaście stron liczył scenariusz uroczystego otwarcia 62 Sześciodniówki, które miało odbyć się w pełnej gali i z udziałem setek osób bezpośrednio Lub pośrednio zaangażowanych w Ław. widowisko plenerowe, podzielone na część oficjalną i program rozrywkowy.

Rozpoczęło się od prezentacji dwudziestu czterech ekip narodowych startujących w mistrzostwach. Na czele barwnej kolumny maszerowała orkiestra dęta Wyższej Oficerskiej Szkoły Radiotechnicznej. Wszystkich powitano jednakowo serdecznie, ale szczególnym zainteresowaniem operatorów kamer telewizyjnych oraz fotoreporterów krajowych i zagranicznych cieszyły się reprezentacje Włoch — ubiegłorocznych zwycięzców imprezy we wszystkich klasyfikacjach i gospodarzy, podopiecznych trenera Mirosława Malca.

Oficjalnego otwarcia sześciodniówki dokonali wiceprezydent FIM-u (Międzynarodowej Federacji Motocyklowej — Erich Schmidt, prezes ZG PZMot — Roman Pijanowski, przewodniczący Komitetu Organizacyjnego „Enduro 87”, wicewojewoda jeleniogórski — Jakub Adamczyk i prezydent Jeleniej Góry — Jan Karbowski.

Po przemówieniach odegrano hymn państwowy, na maszcie załopotała flaga biało-czerwona, a nad stadionem pojawiły się tysiące gołębi — symboli pokoju. Następnie komandorowi jeleniogórskich zawodów przekazano puchary przychodne: World Trophy i Junior World Trophy. Wszystko według scenariusza.

Na trybunie honorowej uroczystość otwarcia największej w tym roku imprezy sportu motorowego obserwowali też: członek Biura Politycznego, sekretarz KC PZPR — Marian Wożniak; przewodniczący Komitetu Honorowego, wiceminister Obrony Narodowej, gen. broni Tadeusz Tuczapski; komendant główny MO, gen. broni — Zenon Trzciński, władze sportowe i gospodarze Jeleniogórskiego z I sekretarzem KW PZPR Jerzym Gołaczyńskim i wojewodą Sylwestrem Samolem.

Potem było już mniej dostojnie. Uczestników sześciodniówki zaproszono na trybuny, ale nie dla wszystkich starczyło miejsc siedzących, z konieczności pozostali więc na murawie. W trakcie pokazu gimnastyczno-tanecznego dzieci przedszkolnych na płycie stadionu i bieżni pojawiało się coraz więcej osób, które nie miały prawa tam przebywać. Służby porządkowe nie reagowały. Niezdyscyplinowani kibice, a głównie dzieci, utrudniali sprawne przeprowadzenie rozmaitych pokazów, m.in. parady sprzętu motorowego retro, auto-rodeo, popisu akrobatycznego cyklistów z Liberca oraz losowania nagród rzeczowych i innych atrakcji. Nie pomagały częste apele spikerów, poproszono więc o pomoc sędziów sześciodniówki i kawalerię MO. Podczas kaskaderskich popisów na skodach 120 i motocyklach istotne było szczególne zachowanie ostrożności. Bałagan irytował kibiców z różnych sektorów którzy mieli ograniczaną widoczność, a tak ze zaproszonych gości honorowych j przedstawicieli organizatorów. Szkoda, że nie wszyscy działacza właściwie wywiązali się ze swych zadań. Kiepską organizację długo komentowano po zakończeniu uroczystości na stadionie, a przecież zachowanie kibiców można było przewidzieć, podobnie jak zabezpieczyć miejsca na trybunie dla zawodników ekip zagranicznych.

Od poniedziałku 403 motocyklistów wyrusza codziennie na trasy 62 sześciodniówki. Rozpoczęły się egzaminy: sportowej i organizacyjnej sprawności.

Z ostatniej chwili zamiast kontuzjowanego Piotra Kasperka w zespole narodowym, startującym w konkurencji World Trophy, jedzie Stanisław Olszewski. Kilkunastu rajdowców uległo wypadkom już w pierwszym dniu zawodów.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *