Sześciodniówka, Six Days, Six Jours, Sei Giorni, Sestidenni, Zesdaagse, Sechstage, Seis Dias PO PROSTU SZEŚĆ DNI W ASSEN – Andrzej JAKUBASZEK

DLA wszystkich miłośników terenowych rajdów motocyklowych lub, jak wolicie, enduro magiczne słowo. To co dla lekkoatletów, pływaków, bokserów czy innych sportowców znaczy olimpiada, to dla motocyklistów oznacza Sześciodniówka. Eliminacji mistrzostw świata w rajdach enduro w roku jest kilka, a i każdy dzień się liczy osobno. A Sześciodniówka jest w sezonie tylko raz. . Popatrzmy na […]

67 ISDE Cessnock Australia 1992.08.25-30 Nasi an sześciodniówce

Dzisiaj w australijskiej miejscowości Cessnock k. Sydney rozpoczyna się drużynowe mistrzostwa świata w rajdach Enduro, czyli SZEŚCIODNIÓWKA. Wystartuje blisko 400 motocyklistów z 21 krajów. Wśród nich nasza 6 osobowa ekipa kierowana przez zawodnika jednocześnie trenera Ryszarda Gancewskiego startującego na co dzień w barwach Kieleckiego Towarzystwa Motorowego.„Novi” w składzie. Radomianin jeżdżący w Kieleckim Klubie Motorowym Ryszard […]

STRA E ZŁUDZENIA 70 ISDE 1995 Jelenia Góra Stanisław Brzósko

Miała to być wizytówka polskich sportów motocyklowych światowe święto tej dyscypliny, a jednocześnie święto całego regionu. Z przykrością trzeba jednak stwierdzić, że mimo wysiłków wielu osób, organizatorzy nie potrafili wykorzystać swojej szansy. Niewypałem okazała się ceremonia otwarcia, z której znudzeni zawodnicy wyszli natychmiast po obowiązkowej defiladzie, nie udało się zakończenie. Nie zdołano zapobiec kradzieżom, motocykle […]

POZKOSZE HAŁASU, SMRODU I BŁOTA SZEŚICODNIÓWKA Z BLISKA 70 ISDE Jelenia Góra 1995.09.18-23

Będąc młodym dziennikarzem, człowiek niemal na każdym kroku się uczy. Uczy się pokory, uczy się skromności. Po kilku dniach spędzonych w południowych rejonach naszego kraju, odkryłem kolejną niewiadomą mego spojrzenia na świat. Jako przybysz z nizin uświadomiłem sobie jak piękne są Karkonosze. Dzisiaj nikt mi już nie wmówi, że by ujrzeć malownicze pejzaże wyniosłych szczytów, […]

W słońcu, błocie i po kamieniach 70 ISDE 1985 Jelenia Góra -Stanisław BRZĆSKO

Prezentują się znacznie ładniej niż przed ośmiu laty” – komentowali kibice wygląd zewnętrzny blisko 400 lśniących lakierem, nowiutkich motocykli stojących w równych rzędach za wysoką siatką tzw. parku zamkniętego, który w przeddzień startu umiejscowiony był na centralnym placu miasta, wokół jeleniogórskiego ratusza. Maszyny uczestników jubileuszowej, 70. międzynarodowej Sześciodniówki Motocyklowej, która po ośmiu latach powróciła w […]

AZZURRI pojechał skrótami 70 ISDE 1995 Jelenia Góra JANUSZ ŚMILOWSKI

W porannej mgle panowie Rossi, Grasso, Fellegara i Pellegrinelli zostali przyłapani na ordynarnym skrócie, gdy zamiast forsować podjazd kamienistym zboczem, wybrali wariant trasy z trzeciego dnia. Cały numer, uwieczniony na taśmie wideo, dostarczyła jury strona polska. Wyniki Sześciodniówki dzień przed jej zakończeniem teoretycznie powinny więc wywrócić się kolami do góry. Mimo łez rozpaczy kierownika naszej […]

Pominięci mistrzowie..- Jarosław Ozdoba

 Niedługo po majowym weekendzie 2020 roku kolega powiadomił mnie, iż na stronie internetowej Polskiego Związku Motorowego można obejrzeć ciekawy film dotyczący mistrzów sportu motorowego w siedemdziesięcioletniej historii popularnego PZMotu. Obejrzałem ów obraz z uwagą i zaciekawieniem. Film jest sprawnie i atrakcyjnie zmontowany, nie brak w nim dynamicznych obrazów z różnych zawodów, nie nudzą dłużyzny. Obok […]

Męska sprawa Mistrzostwa Świata Szczecin 1978- Jan Okulicz

Hałas niósł się z zielonej kotliny toru, gdzieś w stronę Szczecina. Czterdzieści motocykli zamkniętych w drewnianej ramie, podzielonej na komórki niczym plaster miodu w ulu, tak huczało, że powietrze jakby wibrowało od hałasu, a jednocześnie skojarzenie z rojem owadów, trzmieli lub pszczół, było nie do odparcia. Trwało to zresztą tylko chwilę, gdyż sędzia parkingowy dał […]

ISDT 1978 High Chaparall- Jan Okulicz

Jeśli kiedyś będą motorowe igrzyska, sześciodniówka motocyklowa zajmie w nich poczesne miejsce. Przeciętny motocyklista po kilkunastu kilometrach jazdy w terenie pociera zesztywniałe ramiona, masuje zdrętwiałe nogi. Jeździec sześciodniówki przez cały tydzień dzień w dzień musi przejechać trzysta kilometrów, zatrzymuje się na chwilę w punkcie kontroli czasu, krząta się przy motocyklu, przeciera oczy i jedzie dalej. […]