67 ISDE Cessnock Australia 1992.08.25-30 Nasi an sześciodniówce

Dzisiaj w australijskiej miejscowości Cessnock k. Sydney rozpoczyna się drużynowe mistrzostwa świata w rajdach Enduro, czyli SZEŚCIODNIÓWKA. Wystartuje blisko 400 motocyklistów z 21 krajów. Wśród nich nasza 6 osobowa ekipa kierowana przez zawodnika jednocześnie trenera Ryszarda Gancewskiego startującego na co dzień w barwach Kieleckiego Towarzystwa Motorowego.„Novi” w składzie. Radomianin jeżdżący w Kieleckim Klubie Motorowym Ryszard Augustyn, Andrzej Tomiczek i Maciej Wróbel wszyscy na motocyklach TM 80, Wojciech Rencz TM 125, Jacek Czachor Yamaha WR 250 i sam Ryszard Gancewski ma Yamaha WR 500. Sądzimy, że warto bliżej zapoznać się z zawodnikami reprezentującymi kluby naszego regionu.

RYSZARD AUGUSTYN

Ma 31 lat, od początku kariery sportowej startuje w barwach KKM. Mówi o sobie, że tzw. pociąg: do motorów miał już jako dziecko. Jako 10-letni chłopiec wraz z kolegą z podwórka za wspólnie uskładane, pieniądze kupili stary motocykl WSK 125. Na nim odbywały się pierwsze, sportowe już wprawki. Prawdziwa kariera rozpoczęła się jednak dopiero w 1979 roku. Wtedy Ryszard otrzymał powołanie do kadry jeździł wówczas na JAWIE 360. W 1980 roku wystartował w swej pierwszej sześciodniówce jut na włoski motocyklu SWM 125 i ukończył imprezę w dobrej formie. Rok później sięgnął już po złoty medal, cd dla tak Młodego zawodnika jest sporym osiągnięciem:, Największy sukces indywidualny odniósł w 1982. Startując w ,klasie 80 cm wywalczył 4 miejsce. Później brał udział W sześciodniówkach regularnie aż do 1987 r. Wtedy dotknęła Ryszarda plaga kontuzji. Tylko w 1988 r. był aż 5 razy zakuwany w gips, w sumie spędził wtedy, w tym nietypowym gorsecie aż 6 miesięcy. Dopiero w 1991 roku powrócił do dawnej formy sięgając po mistrzostwo Polski w klasie 500. W tym sezonie Ryszard Augustyn liczył na wiele sukcesów, niestety sukcesów kwietniu kolejną kontuzje i wydawało się, ze sezon ma zmarnowany. Ryszard bardzo pragnął Wyjechać na być może ostatnią w jego karierze sześciodniówkę. Udało się ! Wykurował kolano i włoskiej maszynie TM będzie się ścigał w Australii!

RYSZARD GANCEWSKI

Na tegoroczną sześciodniówkę wyjechał jako tzw. jeżdżący trener. Kiedy rozmawialiśmy na początku tego sezonu definitywny, nie zapewnił, że sześciodniówka w Australii jest jego ostatnim startem. Później zajmie się trenerką co dzisiaj z powodzeniem robi opiekując się dwójką utalentowanych zawodników Tomiczkiem i Wróblem. Dziś ma juk”37 lat, mieszka w Ostródzie; w rajdach Enduro reprezentuje KTM Novi. Karierę rozpoczął mając już 18 lat w 1973 roku. Co ciekawe, pierwszy motocykl WSK 125 kupił… w tajemnicy przed rodzicami. Na nim wystartował i wygrał! Nagrodę piękną słomiankę przechowuje do dziś. W. 1976 r. wypatrzył go trener Mirosław Malec i powołał do kadry. Od 1977 roku startuje w sześciodniówkach. Dla, tej w Australii przedłożył karierę o rok !leży na sukcesy wieńczące wspaniałe występy, Czekamy więc na Wieści z Australii, tym bardziej że nasz zespół ma szanse na czołowe lokaty

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Wpisz kod *